Drukuj
Kategoria: regionalizm
Odsłony: 1576

alt   Wróćmy do roku 1933, kiedy to Stanisław zamieszkał w domu Marii Budzyn  - matki swojej żony w niedalekich od Zakliczyna,  Kończyskach. Wtedy to wynajął od państwa Rzepeckich, znajdujący się obok plebanii, pusty drewniany dom tzw. „stojówkę”, zgromadził jaki taki dostępny sprzęt szkolny i po otrzymaniu z Kuratorium Krakowskiego stosowanego zezwolenia ogłosił zapisy w zakresie trzech klas gimnazjalnych. Czwartą klasę, po zdaniu egzaminów, uczniowie mieli kończyć zakładzie państwowym. Do grona pedagogicznego organizator zaprosił: Natalię Chwiej, Juliana Oleksika, Bronisława Morawca  i jako katechetę księdza Wojciecha Pierzgę.  Warunki płatności za naukę były następujące. Dla uczniów z domów zamożniejszych 25 zł. miesięcznie, dla uboższych 15 zł. Uczniowie biedni, ale zdolni zostali całkowicie zwolnieni z opłat. Zgłoszenia potwierdziły założenia organizatora. Pierwsza klasa otwarta została przy udziale 30 uczniów. Próg wymagań, ze względu na czekające młodzież egzaminy, ustawiony został wysoko.

alt    Pierwszy egzamin wstępny po ukończeniu przez uczniów klasy pierwszej, stał się wielkim sukcesem zakliczyńskiego gimnazjum, bowiem wszyscy zdali i mogli kontynuować naukę w klasie drugiej. W roku szkolnym 1934/35 były już dwie pełne klasy, a w roku 1935/36 trzy klasy. Osiągane wyniki były stale dobre, a rodzice uczniów cieszyli się, że mogą tanim kosztem zapewnić swoim pociechom początki nauki w szkole średniej. Stanisław Nowak we wrześniu 1937 otrzymał z Kuratorium we Lwowie wezwanie do podjęcia pracy w Borysławiu, o czym powyżej już wspomniałem. Zakliczyńskie gimnazjum przekazał wtedy koledze Bronisławowi Morawcowi, który kierował nim z powodzeniem do września 1939 r. altWtedy to Stanisław, nie chcąc w czasie okupacji przebywać z dala od rodziny, powrócił do Kończysk. Skontaktował się z panem Morawcem i postanowili kontynuować nadal nauczanie. Zwrócili się wówczas do przebywającego czasowo w Zakliczynie Ortskomendanta i powołując się na rozlepione wówczas afisze nawołujące do kontynuowania pracy, uzyskali zezwolenie na nauczanie. Uczyli więc nadal jawnie aż do marca 1940 r. Najprawdopodobniej było to jedyne w Generalnej Guberni gimnazjum tak długo jawnie pracujące podczas okupacji. Szczęściem prowadzący gimnazjum, pewnego dnia otrzymali poufną wiadomość, że starosta w Brzesku dowiedziawszy się od kogoś o istnieniu zakliczyńskiego gimnazjum, zrobił piekło inspektorowi szkolnemu i że całą sprawą interesuje się gestapo. Natychmiast też zlikwidowali zakład, a pozostały po niej sprzęt przekazali miejscowej szkole podstawowej. Uczącą się dotąd młodzież podzielili między sobą i rozpoczęli tajne nauczanie.

Ilustracje do tekstu:  Stanisław Nowak, Nalatia Chwiej z Józefą Budzyn, Bronisław Morawiec.


Maria Budzyn z domu Juszkiewicz (20. VIII. 1880 – 3. V. 1955). Żona Józefa. Ojcami chrzestnymi niektórych dzieci małżeństwa byli: Wincenty Witos -  trzykrotny prezes rady ministrów w rządzie Rzeczpospolitej Polskiej; Jakub Bojko – poseł i wicemarszałek Sejmu Ustawodawczego (1919 – 1922)  i prof. Julian Nowak – rektor UJ i premier Polski w 1922 r. Mieszkający w Zakliczynie pisarz Jerzy Bandrowski uwiecznił Marię pod postacią księżniczki i matki plemienia w powieści „Po tęczowej obręczy”, wydawnictwo „Rój”, Warszawa 1927. Pochowana na cmentarzu w Zakliczynie.

Natalia Chwiej – Mroczkowska ps. „Zula”- mieszkanka Zakliczyna nad Dunajcem. Udostępniała swój dom na potrzeby ruchu oporu. Była dowódcą IV drużyny łączności przy oddziale WSK. Ukrywała też Peacocka – Szkota, żołnierza spod Tobruku, który miał wyrobione papiery na nazwisko Aleksandra Stefańskiego.

Julian Oleksik – brat Jana, Gustawa i Kamili Oleksików. W zakliczyńskim gimnazjum nie uczył długo, przeniósł się do Zakopanego. Tam uczył w gimnazjum, a po jego likwidacji przez Niemców w Zakopiańskiej Szkole Przemysłu Drzewnego. Patrz: Kenarowa H., „Od Zakopiańskiej Szkoły Przemysłu Drzewnego do Szkoły Kenara. Studium z dziejów szkolnictwa zawodowo – artystycznego w Polsce”, Kraków 1978, s. 8 i 210.

                                                         Leszek A. Nowak -  2011 - 11 - 28