Drukuj
Kategoria: regionalizm
Odsłony: 1400

b_250_100_16777215_00_images_stories_glosiciel_reportaz_faliszewice_046.jpgb_250_100_16777215_00_images_stories_glosiciel_reportaz_faliszewice_042.jpgTo już ponad miesiąc minęło od uroczystości jubileuszowych 100 – lecia działalności Ochotniczej Straży Pożarnej w Faliszewicach, które były niewątpliwie najważniejszych wydarzeniem ostatnich lat w historii Faliszewic. Mimo, że pogoda niespecjalnie dopisała, to wszystko inne wypadło na medal. Jednostka OSP w Faliszewiach ma swój sztandar ufundowany przez ochotników, mieszkańców Faliszewic i sponsorów. Sztandar został nadany aktem nadania Prezydium Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Z OSP RP Województwa Małopolskiego – akt podpisał prezes Zarządu dh Edward Siarka. Uchwałą Zarządu Głównego, OSP Faliszewice została odznaczona Złotym Znakiem Związku – stosowną uchwałę podpisał prezes Waldemar Pawlak w dniu 10 kwietnia 2014 roku, a Złotym Znakiem udekorowany został nowy sztandar. Podczas gali odznaczeń druhowie z OSP zostali odznaczeni medalami za zasługi dla pożarnictwa, odznakami wzorowy strażak oraz odznakami za wysługę lat. Warto zaznaczyć, że wśród odznaczonych odznakami za wysługę lat, są tacy, którzy tworzyli historię jednostki. Za wysługę 60 lat odznakę otrzymał dh Tadeusz Świerczek (z „Osieków”), za wysługę 50 lat Tadeusz Wrochniak, za 45 lat Jan Sproski (syn) oraz Ryszard Gałek, za 40 lat Józef Franczyk (z Kątów), za 35 lat Stanisław Nadolnik (były wieloletni sołtys Faliszewic), za 30 lat Antoni Swierczek i Stanisław Cieśluk, za 25 lat Marian Skwarło (prezes i radny Rady Miejskiej, który w ostatnim ćwierćwieczu tworzy historię jednostki), za 20 lat Kazimierz Dudzik (dyrektor ZCK) oraz za wysługę 15 lat; Jacek Nieć, Paweł Świerczek (z „Kamieńca”), Jacek Świerczek (brat śp. Tadeusza Świerczka – byłego sołtysa i radnego Rady Gminy w Zakliczynie), Jerzy Polek. Zapraszam do kolejnej porcji historii OSP Faliszewice.

 

 OSP Faliszewice w latach 1962-1980       

red. Anna Młyńska

2 czerwca 1962 roku zmarł długoletni komendant OSP Faliszewice Tomasz Cichy. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 4 czerwca i wzięła w nich udział cała jednostka. Druhowie żegnali swojego przełożonego z pełnymi honorami, zgodnie z ceremoniałem pogrzebowym. Obowiązki komendanta przejął jego dotychczasowy zastępca - Jan Sproski. W niedługim czasie wybrano również nowego prezesa, którym został Władysław Piechnik. Zmiany osobowe nie były jednak korzystne dla jednostki, gdyż nie układała się współpraca między prezesem a komendantem, a wśród druhów doszło do rozłamu. Sytuacja ta niewątpliwie doprowadziłaby do rozwiązania jednostki, dlatego podczas najbliższego walnego zebrania zmieniono skład zarządu. Prezesem OSP Faliszewice został Kazimierz Dudek, zaś komendantem Tadeusz Średniawa. Dla OSP Faliszewice jaśniej zaświeciło słońce. Początkiem lat 60-siątych jednostka otrzymała z komendy Rejonowej Straży Pożarnej w Brzesku motopompę M-400, co w znacznym stopniu podniosło sprawność jednostki. W 1966 roku jednostka z Faliszewic uczestniczyła w gaszeniu domu pani Różak w Charzewicach oraz zabudowań gospodarskich pani Janiny Ojczyk w przysiółku Faliszewic "Kąt". W akcji gaśniczej u pani Ojczyk uczestniczyły jednostki z Faliszewic oraz Biskupic Melsztyńskich, jednak akcja nie powiodła się, ponieważ motopompa jednostki z Faliszewic nie odpaliła, a po przybyciu jednostki z Biskupic pożar ogarnął także dom mieszkalny. Zbyt mała ilość wody w studni uniemożliwiła skuteczną akcję ratowniczą. Kolejny pożar wybuchł w upalną letnią noc z 1 na 2 lipca 1972 roku u pani Stanisławy Nieć (z domu Jewuła) w Faliszewicach. Gospodyni domu piekła placki przed zbliżającym się odpustem parafialnym i przez nieuwagę zaprószyła ogień. Sprawna akcja gaśnicza jednostek straży pożarnej zakończyła się sukcesem, spłonął tylko dach. Mimo to, właściciele wyprowadzili się do swojego nowo wybudowanego domu w Jurkowie, a pozostały po pożarze dom rozebrano. Na następnym walnym zebraniu OSP Faliszewice Kazimierz Dudek, ze względu na zły stan zdrowia, złożył rezygnację ze stanowiska prezesa jednostki. Nowym prezesem został Ryszard Gałek. Za panowania nowego prezesa remiza strażacka została przekształcona (przynajmniej z nazwy) w świetlicę wiejską, ponieważ jednostka nie posiadała środków na remonty i bieżące opłaty związane z utrzymaniem budynku. Gmina dotowała natomiast świetlice wiejskie, pokrywając koszty energii elektrycznej i doposażając budynek w telewizor, różne gry oraz książki i czasopisma do wypożyczania. Z budżetu gminy opłacono etat świetlicowego, którym został nowy prezes. Świetlica stała się miejscem spotkań mieszkańców, którzy przychodzili wieczorami oglądać telewizję. W tym czasie telewizja była nowością i cennym źródłem informacji, a dla władz środkiem propagandowym. W budynku organizowano również zabawy i dyskoteki.  W dniu 12 czerwca 1975 roku w życie weszła ustawa o ochronie przeciwpożarowej, która nałożyła na jednostki obowiązek dokonywania kontroli stanu ochrony przeciwpożarowej domów mieszkalnych i zabudowań gospodarskich. Kontrole powinny być przeprowadzane raz w roku. Z jednostki OSP Faliszewice wytypowano druhów na szkolenie zespołów kontrolnych w Komendzie Rejonowej Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku. Szkolenie poświęcone było właściwemu zabezpieczaniu przeciwpożarowemu gospodarstw oraz sposobom przeprowadzania kontroli sprawności przeciwpożarowej w indywidualnych gospodarstwach rolnych. Przeszkoleni druhowie w trzyosobowym składzie przeprowadzili kontrolę stanu instalacji elektrycznej ze szczególnym zwróceniem uwagi na stan bezpieczników, stan techniczny i porządek wokół kominów oraz wyposażenie gospodarstw w podręczny sprzęt ppoż. (bosaki, tłumice). W razie stwierdzenia nieprawidłowości lub braków wyposażenia upominano właścicieli, a nawet nakładano kary pieniężne. Ustawa z 1975 roku nadała bowiem szerokie uprawnienia i kompetencje zespołom kontrolnym. W dniu 25 sierpnia 1979 roku prezes OSP Władysław Piechnik zginął w wypadku w drodze do pracy. Dwa dni później odbyły się uroczystości pogrzebowe przeprowadzone zgodnie z obowiązującym w jednostce ceremoniałem pogrzebowym. Nowym prezesem jednostki został ponownie druh Ryszard Gałek, przewodniczącym komisji rewizyjnej Ludwik Świerczek, a skarbnikiem Kazimierz Pawlik. W niespełna rok po tragicznej śmierci Władysława Piechnika, 19 marca 1980 roku zmarł były komendant jednostki - Jan Sproski. W miejsce odchodzących na wieczny spoczynek strażaków, do jednostki wstępowali nowi ochotnicy.

Stan liczebny jednostki w 1980 roku:

Nazwisko

Imię

Data urodzenia

Rok wstąpienia do OSP

Gałek

Ryszard

29.01.1946

1966

 

Średniawa

Tadeusz

07.02.1939

1960

 

Świerczek

Marek

21.03.1956

1973

 

Pawlik

Kazimierz

08.03.1939

1972

 

Pawlik

Leopold

11.09.1925

1946

 

Świerczek

Ludwik

20.12.1924

1946

 

Sproski

Jan "syn"

24.06.1949

1969

 

Średniawa

Tadeusz "z pola"

07.02.1926

1947

 

Dudek

Kazimierz

10.11.1928

1948

 

Świerczek

Marek

03.10.1934

1960

 

Krzan

Czesław

27.05.1927

1947

 

Franczyk

Józef

02.12.1933

1975

 

Świerczek

Wojciech

13.07.1955

1972

 

Nadolnik

Stanisław

25.12.1936

1979

 

cdn.