Drukuj
Kategoria: Wydkulturalne
Odsłony: 1175

b_250_100_16777215_00_images_2014_22_logo_Pod_kobiec_rk.jpgb_250_100_16777215_00_images_2014_22_burmistrz_i_sotys.JPGIdeę miejscowości tematycznych wynaleźli w drugiej połowie XX wieku Japończycy, którzy skonstruowali projekt mający na celu ożywienie gospodarki wiejskiej, wykorzystując do tego pomysłu integrację lokalnej społeczności wokół zagadnień związanych z miejscowym produktem, usługą,  lokalnym dziedzictwem kulturowym. W ten sposób obrotni Azjaci uzyskali produkt turystyczny, pozwalający na osiągnięcie alternatywnych dochodów mieszkańców owych tematycznych wiosek. Idea wiosek tematycznych dobrze przyjęła się na europejskim gruncie, w szczególności w takich państwach jak Niemcy, Francja, Austria, Portugalia. W ostatnich latach miejscowości tematyczne powstają na wschodzie Europy, w tym w Polsce.  21 czerwca festynem tematycznym „Gwoździec – wioska pod kobiecą ręką”  oficjalnie zainaugurowała działalność pierwsza z sześciu miejscowości tematycznych Małopolski w ramach pilotażowego programu realizowanego pod egidą Fundacji BIS z Krakowa we współpracy z Elbląskim Stowarzyszeniem Wspierania Inicjatyw Pozarządowych.

b_250_100_16777215_00_images_2014_22_wyciagaj_rzepk.JPGb_250_100_16777215_00_images_2014_22_zamki_z_kartonw.JPGGwoli ścisłości pod Myślenicami działa od grudnia ubiegłego roku pierwsza w Małopolsce wioska tematyczna pod nazwą Głogoczów – wieś jak dzwon. Rzecz jednak nie w tym kto pierwszy, tylko w tym, czy projekt przyjmie się na naszym gruncie. „Miejscowości tematyczne to sposób na aktywizację społeczną i ekonomiczną mieszkańców ….” – to dewiza zapisana na profilu facebook’owym „Gwoździec - Wioska pod kobieca ręką”  profilu dostępnym w internecie już od ponad roku pod adresem:https://www.facebook.com/gwozdziec.mt/timeline  

b_250_100_16777215_00_images_2014_22_Anna_Pasieka.JPGb_250_100_16777215_00_images_2014_22_dziadek_z_rzepk.JPGPonad rok pod okiem animatorów i trenerów Fundacji BiS, a w szczególności Anny Pasieki  minęło na szkoleniach, warsztatach, spotkaniach w gwoździeckim gronie kobiecym, by uzyskać konsensus w sprawie nazwy miejscowości tematycznej. Pomysły były różne; od wioski wehikułu czasu, przez wioskę kowali, po wioskę folkloru – rzecz w tym, że jak wspomina Anna Pasieka to nie my z Krakowa czy Zakliczyna, ale tutaj w Gwoźdźcu grupa inicjatywna miała prawo do wyboru nazwy. Rzecz jest w tym, że ten projekt musi wynikać z potrzeby i przekonania samych mieszkańców, a nie osób z zewnątrz, którzy jedynie mogą służyć dyskretną pomocą i doradą.  Jako się rzekło, w Gwoźdźcu kobiety wzięły sprawy w swoje ręce i tak za sprawą Agaty Nadolnik, sołtys Danuty Siepieli, Małgorzaty Nowak, Haliny Machel-Gaury, Eweliny Siepieli, Barabary Gamon, Andżeliki Kleszyk, Moniki Malik, Małgorzaty Kraj oraz pań skupionych wokół Akademii dla Aktywnych w Gwoźdźcu. Tak można by jeszcze wymieniać sporo imion i nazwisk, przy czym nie można też zapomnieć o wspierających panie panów, którzy z pokorą, a nawet ze zrozumieniem przyjęli ogłoszenie b_250_100_16777215_00_images_2014_22_konkurs_picia.JPGb_250_100_16777215_00_images_2014_22_ks_Mateusz_taczy.JPGkobiecych rządów w Gwoźdźcu. Impreza zaczęła się od wysokiego „c”, a ściślej pisząc „r”, bowiem na scenie obok Domu Strażaka widzowie mogli zobaczyć inscenizację teatralną wiersza „Rzepka” Juliana Tuwima. Premiera spektaklu wyreżyserowanego przez Monikę Pawlik jakiś czas temu odbyła w Szkole Podstawowej, a aktorzy; dzieci i rodzice znakomicie spisali się również podczas sobotniego występu, stąd zasłużyli na wielkie brawa publiczności. Potem były konkursy; wiedzy o Gwoźdźcu, picia piwa z kobiecej ręki, wbijania gwoździa (nie byle jakiego, tylko takiego do krokiew).  Skoro już jesteśmy przy gwoździu, to oprócz pamiątek  takich jak gwoździe, podkówki i jabłka, uczestnicy festynu mogli zakosztować zupy z gwoździa – bardzo pysznej i zdrowej.  W tym czasie można było zakupić cegiełkę podczas zbiórki publicznej, z której dochód przeznaczony zostanie na wydanie „Historii Gwoźdźca”.  Obecni wśród widowni; burmistrz Jerzy Soska oraz radny Rady Powiatu Tarnowskiego Kazimierz Korman jako jednio z pierwszych udali się by wykupić na ten szczytny cel po kilka cegiełek. Organizatorzy festyny inaugurującego działalność Wioski pod b_250_100_16777215_00_images_2014_22_yczenia_i_kwiaty_k.JPGb_250_100_16777215_00_images_2014_22_Kargul_i_Pawlak.JPGkobieca ręką nie zapomnieli o najstarszych mieszkańca Gwoźdźca, których nazwali „Perełkami”. Na festyn zostali zaproszeni najstarsi mieszkańcy oraz małżeństwa z najdłuższym stażem; Rozalia i Jan Kaczmarczyk, Zofia i Franciszek Smółkowie, Anna Łośko, Julian Baniowski, Katarzyna Niemiec, Rozalia Średniawa i Józefa Średniawa. Perełkom z Gwoźdźca najlepsze życzenia złożył oraz bukiety kwiatów wręczył burmistrz Jerzy Soska. Pracowity pobyt w Gwoźdźcu zaliczył Pan Burmistrz, bo za chwilę na scenie odbywała się premiera spektaklu „Między nami Gwoźdźcanami” w którym zobaczyliśmy m.in. postaci; Kargula i Pawlaka, księdza Mateusza, a nawet Janosika i Marynę. W efekcie, w scenie końcowej spektaklu, który kończył się przyjęciem weselnym wśród zaproszonych na wesele znaleźli się burmistrz Miasta i Gminy Zakliczyn i dla was piszący relację z imprezy Kazimierz Dudzik. Wejście galopem na scenę (wjechali konnym b_250_100_16777215_00_images_2014_22_Podkwki.JPGb_250_100_16777215_00_images_2014_22_ZF_Gwodziec.JPGpowozem)  zaliczyła grupa śpiewacza – to chyba za mało powiedziane – o nazwie „Podkóweczki”. Grupa zaśpiewała hymn wioski tematycznej na melodię euro-hitu zespołu Jarzębina oraz kilka przebojowych piosenek znanych w gronie bywalców imprez biesiadnych. Podkóweczkom akompaniował Piotr Nadolnik na co dzień organista w tutejszym kościele, który dla niepoznaki przebrał się za „Conchitę”, tyle że w dużo lepszym wydaniu.  Po występie pan Piotrek popędził na wieczorną mszę, a na scenie pojawił się młodzieżowy zespół  taneczny ZF „Gwoździec”,  któremu akompaniował Edward Mietła. Młodzież zatańczyła polkę, krakowiaka, kujawiaka i nawet niektórych z widowni próbowała nauczyć prostych układów choreograficznych. Kiedy już wszyscy licznie przybyli na festyn zapragnęli sami zaprezentować własne umiejętności taneczne, zaczął grać i śpiewać zespół „The new tone” i tak rozpoczęła się plenerowa zabawa taneczna, która dobiegła końca o wczesnych niedzielnych godzinach. Tak w dużym skrócie można zrelacjonować narodziny pierwszej w gminie Zakliczyn miejscowości tematycznej, ale na tym nie koniec, bowiem do inauguracji szykuje się „Wioska pozytywne zakręcona”, ale o tym będę pisał za ponad miesiąc.